Już prawie 600 podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum udało się zebrać grupie referendalnej,
Drukuj
Trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum

Już prawie 600 podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum udało się zebrać grupie referendalnej, która chce odwołać burmistrz Ewę Filipiak oraz radnych Rady Miejskiej w Wadowicach przed upływem obecnej kadencji.

Jak już pisaliśmy, od 17 czerwca trwa w Wadowicach zbiórka podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum w sprawie odwołania burmistrz Ewy Filipiak i radnych Rady Miejskiej.

Zobacz: Chcą odwołać Ewę Filipiak. Grupa referendalna już powstała

Jak dowiadujemy się, grupie referendalnej złożonej z 9 członków "Stowarzyszenia Inicjatywa Wolne Wadowice" (Zofia Siłkowska, Anna Siłkowska, Bolesław Kot, Leon Jamrożek, Tadeusz Szczepański, Krzysztof Zmysłowski, Zbigniew Jurczak, Kamil Świątek, Mateusz Klinowski) udało się zebrać prawie 600 podpisów. W niedzielę (23.06) rozłożyli na placu Jana Pawła II swój punkt, gdzie rozdawano ulotki i informowano mieszkańców o powodach organizowania referendum. Jak udało nam się zaobserwować, wywołał on sporą nerwowość u niektórych wadowickich urzędników i cieszył się on nawet sporym zainteresowaniem. Przyciągnął rówież uwagę dziennikarza TVN Tomasza Zubilewicza, który pojawił się w Wadowicach wraz ze swoją ekipą telewizyjną z okazji IX wadowickiego półfinału Festiwalu Smaku.

"Podpisy mieszkańców Gminy popierających wniosek o zwołanie referendum zbieramy do 17 sierpnia. Podpisać może się każdy, kto ma skończone 18 lat. Nazwiska popierających referendum nie będą znane burmistrz ani radnym - wgląd do nich mają wyłącznie pracownicy Komisji Wyborczej w Krakowie. Zapraszamy do poparcia inicjatywy odwołania władz miasta - najwyższy czas" - mówi nam dr Mateusz Klinowski, radny i jeden z członków grupy referendalnej, która chce odwołać burmistrz Ewę Filipiak i Radę Miejską w Wadowicach.

Jak informują organizatorzy referendum, uzasadnieniem jego organizowania są rażące nieprawidłowości w pracy organów gminy, arogancja i brak szacunku dla mieszkańców ze strony pełniących funkcje publiczne osób. Grupa referendalna zarzuca burmistrz Wadowic Ewie Filipiak również zmarnowanie szansy na rozwój miasta.

Aby wogóle doszło do zorganizowania referendum w Wadowicach, trzeba zebrać około 3200 podpisów. Czy "Inicjatywie Wolne Wadowice" uda się zebrać wymaganą ich ilość? Zobaczymy.

(MG)


NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Ostatnie artykuły z kategorii Polityka:

Koalicja Obywatelska ujawniła listy wyborcze. Kto powalczy o głosy wyborców w naszym regionie?

PiS zaprezentował listę kandydatów w wyborach. Kto powalczy o głosy wyborców w naszym regionie?

Poseł Józef Brynkus będzie jedynką... z PSL

Dwa miesiące po konferencji a burmistrz Kaliński dalej nie upublicznił wyników audytu

RIO: Absolutorium dla burmistrza Kalińskiego zgodne z prawem. Klinowski: To scenariusz Barei