Piosenka autorska. Piosenka turystyczna. Poezja śpiewana. Trudno dookreślić w jakim gatunku gra i śpi
Drukuj
Wadowicki zespół Potok Słów potrzebuje wsparcia

Piosenka autorska. Piosenka turystyczna. Poezja śpiewana. Trudno dookreślić w jakim gatunku gra i śpiewa wadowicki Potok Słów. Jaki gatunek by to nie był, chłopaki właśnie wydają pierwszą płytę i potrzebują wsparcia. Pomóc może każdy.

Historia zespołu Potok Słów sięga roku 2012. Wtedy Mikołaj Janik wraz z Barbarą Lesner rozpoczęli pierwszą trasę koncertową po schroniskach polskich gór.

Pamiętam, że pierwszy koncert graliśmy na parapecie w tak zwanej ,,piątce”. Nie mieliśmy nagłośnienia, stołówka na której graliśmy była czynna i co jakiś czas występ przerywały okrzyki pani zza kontuaru: ,,kotlety mielone raz”. Nie zwróciły się nam wtedy nawet koszty podróży. W kolejnych latach unikaliśmy już Tatr szerokim łukiem. Mimo to bawiłem się świetnie i kontynuowaliśmy projekt przez trzy kolejne lata – mówi nam Mikołaj Janik, jeden współtwórców zespołu.

Od tego czasu skład, muzyka i teksty znacznie ewoluowały. Nowe instrumenty i nowi ludzie pozwolili na rozwinięcie aranżacji i wzbogacenie muzyczne zespołu. Potok Słów bierze udział w przeglądach i festiwalach piosenki studenckiej w całej Polsce (SMAK, Bakcynalia, YAPA, czy pobliski Piostur). Co jakiś czas własnym sumptem organizuje koncerty w Krakowie, Wadowicach czy zawsze gościnnych Bieszczadach. Wszystkie teksty pisze Mikołaj (gitara akustyczna, wokal). Oprócz niego w skład zespołu wchodzą Marcin Warmuz (gitara elektryczna), Marcin Dziubek (wokal) i Michał Pękala (harmonijka ustna).

Pod koniec ostatnich wakacji, w czasie wakacyjnej trasy koncertowej w Bieszczadach, wpadliśmy na pomysł podsumowania pewnego etapu i wydania pierwszej płyty długogrającej. Tak zaczęliśmy pracę nad Podrywoholikiem. Nie zdawaliśmy sobie wówczas sprawy, na jak głęboką wodę jest to skok. Mimo to podjęliśmy wyzwanie i od września wraz z krakowskim NoNagram Studio rejestrowaliśmy kolejne ścieżki. Okazało się jednak, że mimo zebranych funduszy braknie nam środków na dokończenie produkcji. Wtedy wpadliśmy na pomysł akcji na polakpotrafi.pl – relacjonuje Mikołaj

Aby dokończyć płytę (to jest miks i mastering utworów oraz tłoczenie płyt) zespół potrzebuje 3 500 złotych. Akcja trwa dopiero niecały tydzień, mimo to udało się już zebrać 36% wymaganej kwoty. Oczywiście zgodnie z zasadami serwisu wsparcie nie pozostaje bez nagrody. Wspierający mogą zdobyć płyty i bilety na koncerty premierowe. Dla bardziej wymagających zespół oferuje piosenkę napisaną na wybrany przez darczyńcę temat czy koncert zespołu na terenie Polski.

W ramach promocji projektu, na kanale zespołu można odsłuchać już pierwszą piosenkę z płyty. Pełne folkowych nut, energetyczne "Kilka pytań”:

Finalnie płyta będzie zawierać dwanaście piosenek. O czym? Jak możemy przeczytać na stronie projektu: "O banałach pewnie. O życiu, o miłości, zakochaniach i odkochaniach, przedmieściach i śródmieściach i suszarce do naczyń. O zabawie na twardym betonie, który w każdej chwili może ruszyć i zedrzeć kolana".

Na zebranie wystarczającej kwoty Potok Słów ma jeszcze 33 dni.  Trzymamy kciuki za powodzenie i czekamy na wadowicki koncert premierowy.

Strona projektu na portalu Polak Potrafi

(MG)
(zdjęcie: ZHP Chorągiew Krakowska

NAPISZ DO NAS: kontakt@wadowiceonline.pl

Ostatnie artykuły z kategorii Hobby:

XLIII Harcerski Rajd „Powsinóg Beskidzkich”

Kolejny etap budowy ścieżki rowerowej. Tym razem na Legionów

Epidemia nie przeszkodziła w czytelnictwie

Wypad w Tatry tylko z maseczką

Wadowicka ścieżka rowerowa w śladzie po linii kolejowej coraz bardziej się rozpada